Jeżeli zdarzyło Ci się już przeprowadzać działania promocyjne, czy za pomocą kampanii reklamowych, czy działań organicznych, to wiesz, że analiza tych działań jest niezwykle ważna. Pomaga to zrozumieć nie tylko, która kampania przynosi oczekiwane efekty, a która nie. Dzięki UTM jesteś w stanie zrozumieć, czy dana kreacja lub medium dowożą wynik. No więc co to są te UTMy? Urchin Tracking Model to po prostu elementy dodawane do adresu url.

Tak wygląda przykładowy adres url z dodanymi tagami UTM.

https://marcelkowalkowski/?utm_source=Facebook&utm_medium=organic&utm_campaign=utmpost

Ja w tym przykładzie zawarłem 3 tagi UTM, które są obowiązkowe. Może być ich maksymalnie 5. 

 

Wyróżniamy parametry takie jak:

utm_source — parametr określający źródło, z którego przyszedł użytkownik, np. Facebook
utm_medium — medium to parametr, który określa nośnik (wybacz, nie wpadło mi do głowy lepsze słowo) przekazu, np. cpc (cost-per-click) określający reklamę, organic, który wskazuje na działania bezpłatne, banner, czy mail.
utm_campaign — parametr określający kampanię, np. wiosenna_wyprzedaz.
utm_term — tutaj możemy określić hasło Twojej reklamy, czy na przykład słowo kluczowe wpisywane w wyszukiwarce.
utm_content — ten parametr pomaga określić, która treść lub kreacja najlepiej się spisuje.

Prawda, że to nie takie trudne? Pewnie teraz sobie myślisz, czy zawsze musisz wpisywać i konfigurować swój link ręcznie. Nic bardziej mylnego. Jest wiele narzędzi umożliwiających tworzenie linków z UTM, a niektórzy nawet korzystają z arkuszy Excel z gotową formułą. Ja korzystam chyba z najbardziej popularnego narzędzia do tagowania linków, czyli url builder od Google. Możesz je zobaczyć TUTAJ.

Facebook i tagi UTM.

Facebook nie lubi skracaczy linków w swoich reklamach, dlatego tam mamy wbudowany system tworzenia takich tagów w naszych reklamach. Znajdziesz go podczas Tworzenia kampanii, na etapie konfiguracji kreacji – poniżej pola, w które wpisujemy link do strony.

Następnie pojawi Ci się okno, które jest bardzo podobne do wcześniej wymienionego narzędzia – URL Builder.

Konfiguracja Google Analytics pod tagi UTM. 

Jednak, by Twój analytics poprawnie odczytywał Twoje tagi, musisz zadbać o odpowiednie ustawienia swojego konta.

Wejdź w Administracja -> Ustawienia usługi -> rozwiń ustawienia zaawansowane.

I zadbaj, by pole z tekstem „Zezwalaj na zastępowanie automatycznego tagowania (wartości GCLID) ręcznym tagowaniem (wartości UTM), by umożliwić integrację raportów usług Google Ads i Search Ads 360” było odznaczone.

Gdzie sprawdzę, z jakich źródeł wchodzą użytkownicy na moją stronę?
Już śpieszę z pomocą. Wchodzisz na swój Google Analytics. Z bocznego panelu wybierasz Pozyskiwanie, następnie cały ruch, a kolejno źródło/medium.

Czy warto stosować tagi UTM?

Ja myślę, że nie tyle, co warto, lecz trzeba. UTM’y bardzo pomagają w analizie działań marketingowych. Jeżeli do tej pory ich nie używałeś/używałaś, to czas zrobić z tego nawyk.

Mam nadzieję, że ten wpis był pomocny i pomoże Tobie oraz Twoim kampaniom wejść dwa poziomy wyżej.

Znajdziesz mnie również tutaj.